Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1989. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1989. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 października 2013

Lalka w Koronie

Lalka w Koronie - tak nazywałyśmy ją z siostrą w dzieciństwie. Jako dziewczynka nigdy tej lalki na żywo nie widziałam. Znałam ją tylko ze zdjęć i opowieści siostry, której koleżanka - szczęśliwa posiadaczka ogromnej ilości lalek - miała również Lalkę w Koronie.

Gdybym miała wybrać rok w barbiowej historii lat 80-tych, który lubię najmniej, to rok 1989 byłby jednym z faworytów. Sama Lalka w Koronie, nigdy nie była moją ulubienicą - fryzura, która najlepiej wygląda w pudełku, maszynowo nadrukowane oczy i strój będący demonstracją tego, jak bardzo jest to lalka dla małych dziewczynek - a jednak, zawsze chciałam ją mieć. Tak to ze mną jest, że oprócz lalek, które zwyczajnie okropnie mi się podobają, chcę mieć również takie, które widziałam w dzieciństwie na własne oczy ( bo chcę je zobaczyć znowu ), a  także takie, o których donosiła mi siostra ( bo chcę je wreszcie zobaczyć) ;)

My First 1989, która trafiła do mnie ostatnio jest ładna. Ma drobną jak na ten model twarz i nieprzesadzonej wielkości oczy. Niestety lalka fotografowana w pudełku zawsze wgląda trochę jakby robiono jej zdjęcie z flashem ;)

My First Barbie 1989, Chiny - wersja na rynek amerykański (front i tył pudełka) 


Jest to jedna jedna z tych lalek, które mogą rozczarować osoby poszukujące lalek dokładnie takich samych jakie stały na półkach Pewexu. Edycja europejska różniła się bowiem od amerykańskiej.


Malezja vs Chiny
Europa vs USA

Księżniczkę wyprodukowaną na rynek europejski odróżnia od wersji regularnej jeden, za to wyrazisty element: kolor gorsetu.

Fioletowy gorset = lalka amerykańska.
Różowy gorset = lalka europejska.

Lalka po lewej była wyprodukowana w Malezji, ale nie jest regułą, że lalki pochodzące z Malezji były sprzedawane w Europie, a lalki chińskie w Stanach. Widziałam również chińskie księżniczki sprzedawane w różowych gorsetach i europejskich pudełkach.

Pudełko My First Barbie - edycja europejska (z lewej), amerykańska (z prawej)
Źródło:http://www.flickr.com/photos/88613132@N06/ 


Bo inne były także pudełka. Może to kwestia sentymentu, ale nie zdarzyło się chyba, żeby design amerykańskiego pudełka podobał mi się bardziej od europejskiego projektu. Pudło księżniczki nie jest wyjątkiem. Europejska wersja ma subtelniejsze napisy ( może dlatego że trzeba było zmieścić te wszystkie: Meine erste, Mi primera, Princesse i Prinzessin ;) ), samo zdjęcie lalki jest większe (i bez Kena), a wielkie, fioletowe 'My First' nie daje po oczach,  no i napis -  napis Barbie miesi się cały, podczas gdy na amerykańskim pudle literka B jest paskudnie pozbawiona swojego uroczego ogonka ;) Acha jeszcze:  tylna strona pudełka. Ten wielki księżyc z sylwetką bajkowego pałacu wewnątrz!


Tył pudełka europejskiego My First Barbie 1989
Zdjęcie podprowadzone dla dobra nauki z internetowego sklepu