Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1988. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1988. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 marca 2014

Spokrewnione z kwiatami czyli identyfikacja Fashion Play część 3: 1988





Rok 1988 przyniósł zmiany w Linii Fashion Play. Jedną z nich było to, że linię okrojono. W miejsce czterech lalek ukazały się tylko dwie. Wszystkie Fashion Play z tego roku mają sygnaturkę Chin. W tym czasie Mattel produkował lalki również w Malezji, ale wygląda na to, że początkowo ( tj. po wycofaniu produkcji z Filipin) pieczę nad linią Fashion Play przekazano Chinom.

Fashion Play 1988 - kompletna seria
Drugą zmianą było to, że zrezygnowano z wąziuteńkich pudełek, w których sprzedawano wcześniejsze Fashion Play. Lalki dostały pudelka nieco szersze. Być może zmiana była podyktowana koniecznością dostosowania opakowania do nowych, obfitszych fryzur. Tendencja, która w roku 1988 zarysowała się już bardzo wyraźnie w całym świecie Barbie, czyli układanie włosów lalek w coraz większe, coraz obfitsze loki i fale, jest widoczna również u Fashion Play. Takie fryzury ciężko byłoby wyeksponować w wąskich pudełkach starego typu. Zachowano jednak pewną ciągłość. Pudełka  nawiązują designem do pudełek serii z poprzedniego roku: Cote d'Azur. Ozdobione są zdjęciami tkanin, z których uszyto w kreacje lalek (rok wcześniej były rysunki: zdjęcie)


Lalki otrzymały stylizacje siostrzane choć nie bliźniacze. Ubrane są w koktajlowe sukienki z pastelowego lureksu. Te sukienki fantazyjnie ozdobione tiulem i koronką zawsze przywodziły mi na myśl kwiaty, podobnie jak kolorystyka makijażu obu lalek.

Patrząc na te lalki czuje wyraźny powiem lat 90-tych. Sukienki są ciągle wdzięczne, mają ciekawe projekty, jak zwykle w przypadku linii Fashion Play, ale są tez wyraźne bardziej 'bajkowe' niż sukienki wcześniejszych lalek, te stroje są wytworne, chce się powiedzieć odświętne - gdziekolwiek lalki się w nich wybierają, to raczej nie do kiosku po gazetę, ani nie do warzywniaka. Korespondują z tym mocniej zaakcentowane makijaże i nabierające rozmachu fryzury. Może lalki wyszyły przed chwilą od fryzjera? Z pewnością nie wstały z łóżka pięć minut wcześniej. Warto też zwrócić uwagę na kolorystykę. Seria Cote d'Azur, seria  rok starsza, też była na swój sposób strojna, ale barwy strojów i makijaży zdecydowanie bardziej nawiązywały do tego, co działo się w modzie dorosłych pań. Fashion Play 1988 ruszają w swoją własną ' Barbiową' stronę, wychodząc na przeciw marzeniom małoletnich klientek. Są to marzenia o pudrowych różach, łagodnych błękitach, delikatnych koronkach, zwiewnych tiulach i perłowo połyskujących dodatkach. W ten sposób niepostrzeżenie żegnamy się z realizmem wczesnych lat osiemdziesiątych. Wchodzimy z zupełnie nową erę historii Barbie.


Stylizacja pierwszej z lalek jest bardziej stonowana, utrzymana w różu. Lalka ma charakterystyczne oczy w których malunku dominuje fiolet, i z jedną zaledwie rzęską na dolnej powiece. Nad górną powieką widać duży różowy cień sięgający aż linii brwi. Ten sam makijaż otrzymała lalka wydana na rynek amerykański rok później, ekskluzywnie dla sklepu Hills: Party Lace. Lalkę Party Lace łatwo jednak odróżnić od Fashion Playki po zgiętych rękach i kolczykach lub śladach po kolczykach.  


Druga z lalek jest ekstrawagancka, podąża za najnowszymi trendami - jest to pierwsza lalka Fashion Play, która ma grzywkę. Błękitny cień na górnej powiece jest wyrazisty, agresywny. Mi w swojej jaskrawości i zdecydowaniu kojarzy się z makijażem lalek Rockers. Fryzura tej Fashion Play stanie się później klasykiem fryzur Barbie schyłku lat 80-tych i początku 90-tych

Kolejna nowość to buty. W 1988 roku po raz pierwszy wprowadzono w linii Fashion Play nowy typ szpilek. Wąskie i śliczne, ale łatwe do zgubienia szpileczki zastąpiono, może nie tak zgrabnymi, ale zdecydowanie lepiej trzymającymi się na nogach czółenkami z grubego plastiku. Czy tylko mi one kojarzą się z butami narzeczonej kaczora Donalda?



 


Czółenka 'różowej' mają perłowy połysk. Spodziewałam się analogii u 'niebieskiej' lalki, ale nie - niebieskie czółenka są zrobione z matowego plastiku, bez perłowej poświaty.









Nie wiem jak lalka ,niebieska', ale  'różowa' była dostępna w Polsce. Lalka na zdjęciach to właśnie moja lalka z dzieciństwa. Kupiłam ją na jesieni 1989 roku w Pewexie w hotelu Marriot w Warszawie. Kosztowała 6$, co wiem na pewno bo zachowała mi się metka ;)


Pewex w hotelu Marriot był największym Pewexem z zabawkami w Warszawie i miał tę niesamowitą zaletę, że był samoobsługowy. Czasem czekało się na wejście do sklepu w naprawdę ogromnej kolejce, ale gdy już się weszło... Moją lalkę wybrałam spośród 50 chyba egzemplarzy stających na półkach (przejrzałam wszystkie - taki świr). Już wtedy musiałam mieć chyba  inklinacje w kierunku włosów saranowych, bo lalkę z takimi włosami sobie wówczas wypatrzyłam. Uwielbiałam ją i jej piękne, gęste loki, i na podstawie jej jednostkowej urody przez długie lata żyłam w przekonaniu, że w 1988 Mattel wciąż produkował lalki o subtelnych, łagodnych twarzach i wspaniałej jakości włosach. Gdy wiele lat później kupiłam drugą, nieużywaną 'różową' FP 1988, zostałam zmuszona do weryfikacji tego sądu...

Fashin Play 1988 vs Fashin Play 1988, obie zrobione w Chinach
Lalka z lewej to właśnie ta nowa lalka. Ma piękną, niewyblakła sukienkę w odróżnieni od mojej staruszki, ale jej włosy to kanekalonowe siano. Lepiej nie dotykać;). Niestety wersja kanekalonowa jest dużo częściej spotykana. Również 'niebieską' Fashion Play można trafić w dwóch włosowych wariantach.

'High Color make up' Blue FP 1988 (włosy saranowe) i 'Low Color make up' Blue FP 1988 (włosy kanekalonowe). Obie wyprodukowane w Chinach. 

Zapomniałabym napisać o tym, że Fashion Play 1988 miały bajeczne zdjęcie promo:

Fashion Play 1988, zdjęcie promocyjne z tyłu pudełka.

 Na koniec ciekawostka. Lalki Fashion Play ciężko dostać. Mam podejrzenia, że to dlatego, że Barbie ogólnie sprzedawała się w Europie gorzej niż w Stanach i dlatego lalek na Europę produkowano mniej. Może miała z tym coś wspólnego obecność na rynku konkurentek Barbie z krajów europejskich: Fleur, Petry, Kariny, Sindy, Betty czy Diany. Dość, że Europejczycy pragnący zakupić ponownie swoje lalki z dzieciństwa, natrafiają na ebayu na niemiłą niespodziankę. Poszczególnych lalek europejskich, albo nie ma w sprzedaży wcale, albo są, ale wystawione w sklepach internetowych w absurdalnych cenach...

Lalek Fashion Play nie sprzedawano w USA więc nie ma możliwości zakupienia ich amerykańskiego ekwiwalentu, jak to jest w przypadku innych lalek, których edycję europejską od amerykańskiej często różniła wyłącznie nazwa i napisy pudełku. W przypadku FP 1988 istnieje jednak pewien... substytut. W 1989 wydano w Stanach lalkę, która jest pewnego rodzaju kombinacją obu lalek Fashion Play wydanych na Europę rok wcześniej. Chodzi o Woolworth Special Expressions Barbie, 1989.

Special Expressions Barbie, 1989
sprzedawana w sieci sklepów Woolworth

Strój lalki jest kopią kreacji 'różowej' FP, tyle że jest biały, natomiast sama lalka, rozebana jest nie do odróżnienia od 'niebieskiej' FP - ten sam makijaż, ta sama fryzure. Laka kosztuje ok 10$ na amerykańskim ebayu i występuje w wielkiej obfitości :)

Ciąg dalszy nastąpi ;)

środa, 23 października 2013

Two Kinds of Super Star

Super Star 1988 to chyba jedna z  najlepiej rozpoznawalnych lalek schyłku lat 80-tych.  Z powodu swojego wielkiego pudła, wielkiej sukienki, wielkich loków, absurdalnych oczu i jeszcze bardziej absurdalnych kolczyków była, rzecz jasna, nieprzyzwoicie droga. Prawie nikt jej nie miał, ale jakoś tak wszędzie było jej pełno. Każdy gdzieś ją widział, każdy o niej opowiadał, większość o niej marzyła. Jestem pewna że dla sporej części dzisiejszych kobiet, które w latach 80-tych były dziewczynkami, ta właśnie lalka jest kwintesencją Barbie.

Jest to zarazem lalka, która wyprzedziła swoją epokę. Czuć w niej ducha lat 90-tych. W 1988 roku część Barbie była jeszcze dosyć skromna jeżeli chodzi o obfitość kreacji, rozmiar loków i dosadność elementów makijażu. Super Star śmiało wychodzi przed szereg ze swoją nadmiarową estetyką, i muszę się przyznać, że do mnie w dzieciństwie zupełnie nie przemawiały ani gwiazdy w jej oczach, ani kolczyki w kształcie nerki, ani kreacja, w której jest wszystkiego po trochu. Uważałam tę lalkę za brzydką. Potem minęły lata, a mi przeszłość i wszystko co z nią związane zaczęło jawić się w lepszych barwach. Wtedy zobaczyłam w Super Star już nie przedmiot do zabawy, ale eksponat w którym uwięziono czas i ducha epoki. Kategorie kiczu straciły swój sens.


Do rzeczy. Założę się, że nie tylko mi zdarzyło się zapamiętać jakąś lalkę z dzieciństwa, a następnie zobaczyć ją po latach, na żywo i ze zdziwieniem stwierdzić, że to wcale nie ta lalka!  To właśnie przytrafiło mi się z Super Star 1988. Barbie z lat 80-tych są pełne niespodzianek. Gwoździem programu jest to, że dwie lalki o tej samej nazwie, sprzedawane w prawie takim samym pudełku nie muszą wyglądać tak samo. Super Star jest tego sztandarowym przykładem.

Platynowa Dziewczyna kontra Złota Dziewczyna - dwa typy Super Star 1988
Lalka z lewej strony ekranu, to właśnie taka Super Star jaką pamiętam. Nazwałam ją Platynową Super Star. Ten typ ma włosy w odcieni platynowego blondu, głowa odlana jest z jasnego plastiku, matowa ciemniejsze usta (coś między koralem a różem) i charakterystyczny ' błyszczący' makijaż oczu ( o tym później) . Złota Super Star - ma ciemniejsze włosy w złotym odcieniu,  jej cera jest żółtawa, błyszcząca, pomadka ma kolor jasnego, perłowego różu.

Oko Platynowej Super Star
Dominuje metaliczny, zimno-niebieski cień namalowany nad górną i dolną powieką. Drugi, różowy cień nałożony tuż pod linią brwi jest bardzo delikatny. Brwi są jasne. Na tęczówce widać intensywną plamkę fioletu.

Oko Złotej Super Star
Niebieski cień jest praktycznie niewidoczny. Elementem dominującym jest cień różowy, a jego rysunek przypomina makijaż oczu dwóch innych lalek: Fashion Play Barbie 1988 i Pary Lace Barbie 1989. Różowy kolor ma tez plamka, która u wersji platynowej jest fioletowa.


Platynowa vs Złota Super Star - ubranie

Różnica w kolorystyce widoczna jest gołym okiem. Ubranie lalki z lewej strony jest jaśniejsze. Co prawda, może być to spowodowane tym, że lalka ta była przechowywana w bardziej nasłonecznionym miejscu i po prostu jej ubranie wyblakło. Nie widzę jednak żadnych oznak degeneracji plastiku, co wskazuje na to, że przechowywano ją w miejscu zacienionym. Natomiast błyszcząca skóra drugiej dziewczyny może świadczyć o tym,  że to ona spędziła lata w zbyt ciepłym lub zbyt słonecznym miejscu. Z trzeciej strony rok 1988 był rokiem w którym chińskie fabryki dopiero wdrażały się do produkcji Barbie - plastik mógł być zwyczajnie niestabilny i stąd skłonność do świecenia. Najbardziej rzucającą mi się w oczy różnicą jest jakość futrzanej etoli. Etola Platynowej Star jest wykonana z delikatnego, sypkiego futerka. Etola Złotej panny to prawdziwy koszmar - takie wstrętny, dziadowski misiek ;)

Złota wersja została wyprodukowana w Chinach. Na plecach platynowej ( ciekawa rzecz!) brak sygnatury. Ja znam dwa, ale założę się, że odmian Super Star 1988 jest więcej ;)